środa, 13 sierpnia 2014
Początek
17.30 . Z głośnika w PolskimBusie zabrzmiał głos kierowcy oznajmując, iż mamy 40 minut spóźnienia do Warszawy. Wszyscy dookoła od jęczenia do wzdychania poprzez komentarze typu: " A w Szwecji było lepiej", "Po co te autostrady?!". Ludzie czy to wina kierowcy? Facet stara się jak może a korki przed miastami to normalna rzecz. W Szwecji jest lepiej? Szczególnie jeśli Szwedów jest prawie 10 milionów a nas cztery razy więcej. Po co tu przyjeżdżasz? Do rodziny ? Czy tylko odwiedzić Państwo, w którego języku ojczystym mówisz? Wracaj do swojego "idealnego" kraju. Po co przez poprzednią godzinę narzekasz na wszystko rozmawiając przez telefon denerwując przy tym resztę pasażerów? Czy nie można chodz przez chwilę popatrzeć na kraj z innej, lepszej perspektywy ? Kończę ten post, gdyż zamiast 40 minut opóźnienia wyszło 20. Do następnego razu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nas jest w takim razie 4 razy więcej! ;-)
OdpowiedzUsuńOby nas tyle było! ;)
Usuń